Podczas konferencji „From code to cure” w Krakowie wyjątkowo donośnie wybrzmiał głos dr. Piotra Zaleskiego z Łukasiewicz – Instytutu Chemii Przemysłowej: bez krajowej produkcji API Europa nie zbuduje odporności lekowej. To nie była tylko diagnoza – to był apel o działanie. Już wkrótce ten sam głos zabrzmi na światowej scenie – podczas CPhI Frankfurt 2025, największych targów branży farmaceutycznej, gdzie Instytut zaprezentuje swoją technologiczną ofertę, gotowe produkty i wizję farmaceutycznej niezależności pod hasłem European API Excellence.
Pandemia COVID-19 brutalnie obnażyła słabości europejskiego systemu lekowego. W 2022 roku w samej Unii Europejskiej odnotowano ponad 3 800 przypadków niedoborów leków, a w niektórych państwach pacjenci przez tygodnie nie mieli dostępu do podstawowych terapii. Jak się okazało, aż 80% substancji czynnych do antybiotyków pochodzi spoza UE, głównie z Chin i Indii. Nawet najlepiej rozwinięte systemy ochrony zdrowia okazały się nieskuteczne, gdy zabrakło tego, co najważniejsze – molekuł, które leczą. O tej sytuacji mówił w swoim wystąpieniu dr Piotr Zaleski z Departamentu Produktów Farmaceutycznych w Łukasiewicz – IChP: – Europa nie tylko straciła moce produkcyjne substancji czynnych, ale też kontrolę nad łańcuchami dostaw. A to wprost przekłada się na dostępność leków – podkreślił.
Jak wynika z danych przedstawionych podczas konferencji, udział Europy w globalnej produkcji API zmniejszył się z 53% w roku 2000 do zaledwie 25% w roku 2020. To nie tylko regres gospodarczy – to strategiczne ryzyko, które może kosztować zdrowie i życie obywateli.
A jak wygląda sytuacja w Polsce?
Wcale nie lepiej. Obecnie w Polsce działa mniej niż 20 firm zajmujących się produkcją substancji czynnych, a ponad 1 400 API jest importowanych. Szczególnie alarmujące są dane dotyczące leków z listy krytycznej Ministerstwa Zdrowia – krajowe możliwości produkcyjne obejmują zaledwie 19 substancji z tego zestawienia. Produkcja syntetycznych API o dużym wolumenie praktycznie zanikła, a krajowy przemysł przez lata był marginalizowany. Odbudowa tych kompetencji wymaga nie tylko technologii, ale i długofalowej strategii – i właśnie tu pojawia się rola Łukasiewicz – IChP, który od lat systematycznie wzmacnia krajowy potencjał w zakresie badań, rozwoju i produkcji API. Posiada certyfikaty GMP i CEP, własne linie pilotażowe, doświadczony zespół badawczy oraz infrastrukturę pozwalającą na komercjalizację nowych cząsteczek w skali przemysłowej. Efekty mówią same za siebie:
- w 2024 roku wyprodukowano ponad 253 miliony dawek API,
- zapewniono terapię dla ponad 2,4 miliona pacjentów w Polsce i za granicą,
- w stałej produkcji znajduje się 10 substancji czynnych,
- kolejne 10 jest gotowych do uruchomienia,
- 19 nowych API, opracowanych przez zespoły Łukasiewicza, czeka na komercjalizację.
W portfolio Instytutu znajdują się m.in.:
- kladrybina – stosowana w leczeniu nowotworów i chorób neurologicznych,
- analogi witaminy D, takie jak: Alfacalcidol, Calcitriol, Tacalcitol i Calcifediol,
- technologia syntezy Oseltamiwiru – substancji czynnej leku przeciwwirusowego, gotowej do wdrożenia w ciągu 12–18 miesięcy.
To nie tylko produkcja. To strategia przetrwania.
Ważnym elementem rozwoju infrastruktury badawczo-produkcyjnej Instytutu jest Kampus Mościcki – nowa inwestycja realizowana w Warszawie, której celem jest wzmocnienie krajowych kompetencji w zakresie wytwarzania API. Projekt o wartości 240 mln zł, współfinansowany z Krajowego Planu Odbudowy, obejmuje powstanie nowoczesnych laboratoriów i centrów technologicznych, w tym Centrum Technologii Wytwarzania API. Kampus ma umożliwić prowadzenie prac badawczo-rozwojowych oraz wdrażanie substancji czynnych na zaawansowanym etapie gotowości technologicznej, co wpisuje się w dążenia do zwiększenia samowystarczalności farmaceutycznej w Polsce i Europie.
– Produkcja API to dziś nie tylko wyzwanie technologiczne. To kwestia bezpieczeństwa narodowego i odpowiedzialności za zdrowie milionów ludzi. Dlatego budujemy rozwiązania, które dają Europie niezależność – molekułę po molekule – mówi dr Piotr Zaleski.
Następnym etapem na drodze do umacniania roli Polski jako strategicznego producenta API będzie udział Łukasiewicz – IChP w CPHI Frankfurt 2025, który odbędzie się w dniach 28–30 października 2025. To największe i najbardziej wpływowe targi branży farmaceutycznej w Europie, gromadzące ponad 40 000 uczestników z całego świata. Pod hasłem „European API Excellence”, zespół Instytutu zaprezentuje:
- najnowsze technologie syntezy API,
- potencjał badawczo-produkcyjny,
- gotowość do partnerstw B+R i komercjalizacji innowacyjnych cząsteczek,
- wizję niezależnej, bezpiecznej i zrównoważonej farmaceutyki w Europie.
Zapraszamy do odwiedzenia naszego stoiska: 3.0K72T


